Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
  1. Strona główna
  2. Zdrowy organizm
  3. Grypa – wszystko, co trzeba o niej wiedzieć

Grypa – wszystko, co trzeba o niej wiedzieć

Grypa – wszystko, co trzeba o niej wiedzieć
Zdjęcie: shutterstock
Według raportu Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny od 16 do 22 stycznia 2017 roku w Polsce zarejestrowano 228 451 zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. Więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Dlaczego tak się dzieje i czy to już epidemia?

W Polsce sezon grypowy rozpoczyna się późną jesienią, a szczyt zachorowań następuje w lutym i marcu. I do takiego scenariusza jesteśmy, można powiedzieć, przyzwyczajeni. To właśnie wtedy, gdy jest zimno i mokro, a jednocześnie temperatury są zmienne, wirusy z rodziny Orthomyxoviridae – występujące w dwóch głównych typach (A i B) oraz licznych podtypach – stają się szczególnie aktywne. Szczególnie typ A wykazuje znaczną zmienność wynikającą z mutacji genów programujących strukturę ich zewnętrznych elementów antygenowych: hemaglutyniny i neuraminidazy. Kiedy dojdzie do tzw. przesunięcia antygenowego (antigenic shift) w obrębie podtypu hemaglutyniny czy neuraminidazy i powstania nowego podtypu wirusa, istnieje ryzyko pandemii. Z kolei mniejsze mutacje (tzw. antigenic drift) prowadzą do powstania nowych szczepów wirusa typu A.

To właśnie ta zmienność pozwala wirusowi grypy wymykać się skutecznemu działaniu naszego układu odpornościowego, wyuczonego na patogenach, które wywołała poprzednia infekcja, a jednocześnie uniemożliwia stworzenie jednej skutecznej szczepionki.

Epidemia grypy? To jeszcze nie to

Epidemie grypy rozwijają się w sposób nagły, a szczyt zachorowań utrzymuje się 2‒3 miesiące. Jak mówią lekarze – jedynym znanym czynnikiem mającym udowodniony wpływ na ich pojawienie się i rozwój jest stan odporności dotkniętej wirusem grypy populacji. Jeśli ludzie są osłabieni, niedożywieni – ryzyko rozwoju epidemii jest większe. Czy możemy o niej mówić w tej chwili? Jeszcze nie. – Rzeczywiście, zauważamy wzrost zachorowań, ale bez przesady – nie ma w tym roku jakiejś wyjątkowo wielkiej epidemii grypy – mówi prof. dr hab. Mirosław J. Wysocki, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny (NIZP-PZH). ‒ W obecnym sezonie epidemicznym, który zaczął się we wrześniu-październiku, mieliśmy ok. 1,5 mln zgłoszonych przypadków. W tym są zarówno zachorowania, jak i podejrzenia zachorowań (tych drugich jest więcej). Zachorowalność na grypę jest zmienna z roku na rok, w jednym sezonie jest większa, w drugim – mniejsza. Raczej nie wiązałbym tegorocznego wzrostu zachorowań z jakąś klęską epidemiologiczną – kończy.

Typowe objawy

Zakażenie grypą następuje przez wdychanie powstających podczas kaszlu i kichania osób chorych drobinek powietrza, w których znajdują się wirusy. Ale nie tylko. Drogą zakażenia są również kontakty bezpośrednie (np. pocałunki) oraz zakażone przedmioty (np. ręczniki, kubki, klamki, banknoty, autobusowe poręcze, słuchawki telefoniczne czy klawiatury komputera). Wirus, wnikając do organizmu, infekuje komórki nabłonka oddechowego, z których po 4‒6 godzinach uwalniane są zreplikowane wirusy infekujące komórki sąsiednie. Pierwsze objawy choroby pojawiają się po 18‒72 godzinach od ataku wirusa: następuje wtedy gwałtowny wzrost temperatury ciała (38‒41 st. C), pojawiają się silne bóle głowy, gałek ocznych, mięśni i stawów, ogólne osłabienie oraz symptomy ze strony układu oddechowego: kaszel i ból gardła oraz katar. Z reguły pojawienie się tych objawów jest bardzo gwałtowne, ale zdarzają się też infekcje przebiegające łagodnie, rozwijające się stopniowo i przypominające popularne przeziębienie, a także skrajnie ciężkie, gdy dominują objawy ogólne, a objawy ze strony układu oddechowego są niewielkie. W typowym przebiegu grypy gorączka utrzymuje się 2‒3 dni, po czym spada. W niepowikłanej grypie pacjenci powracają do zdrowia po mniej więcej tygodniu, objawy ogólnego zmęczenia i osłabienia mogą utrzymywać się do 2‒3 tygodni.

Objawy, które często towarzyszą grypie, a rzadko przeziębieniu, to:

- gwałtowne narastanie objawów
- wysoka gorączka (38‒41 st. C), z reguły bez dreszczy
- bóle mięśni i stawów
- uczucie silnego zmęczenia i osłabienia
- dokuczliwy kaszel i uczucie duszności
- duże nasilenie objawów ogólnych (gorączka, bóle, osłabienie) przy niewielkim miejscowych (katar, ból gardła).